Szokujące szczegóły wydarzeń z Christianem Eriksenem. "Jego żona myślała, że nie żyje"

Peter Schmeichel przekazał nowe informacje dotyczące akcji reanimacyjnej Christiana Eriksena. Były bramkarz podał szokujące szczegóły na antenie "BBC Radio Five".
Eriksen padł nieprzytomny na murawę pod koniec pierwszej połowy meczu z Finlandią. Po chwili lekarze ze sztabu medycznego musieli defibrylować pomocnika.
Na boisku pojawiła się żona zawodnika - Sabrina Kvist Jensen. Schmeichel informuje, że kobieta nie wiedziała, w jakim stanie jest jej mąż. Zakładała najgorszy scenariusz.
- Wbiegła na murawę i myślała, że Christian nie żyje. Kasper szybko do niej podbiegł i powiedział, że on oddycha, żyje. Nie mogła w to uwierzyć - opowiedział Peter Schmeichel dla stacji "BBC".
- To były najgorsze godziny w moim życiu. Nie mieliśmy informacji, wszyscy się baliśmy. To było bardzo, bardzo poważne - dodał legendarny bramkarz.
Schmeichel wypowiedział się także o decyzji UEFY dotyczącej dokończenia wczorajszego spotkania. Bramkarz nie zostawił na włodarzach federacji suchej nitki.
Aktualnie Christian Eriksen przebywa w szpitalu w Kopenhadze.