Robert Lewandowski z kolejną nagrodą! Na kogo zagłosowałem w TOP100 The Guardian?
Robert Lewandowski zgarnia wszystkie indywidualne nagrody w 2020 roku. Po zdobyciu m.in. tytułu Najlepszego Piłkarza UEFA i FIFA przyszedł czas na kolejny prestiżowy plebiscyt. Jedna z najbardziej opiniotwórczych gazet na świecie, brytyjski The Guardian, także uznała, że w ostatnim czasie nikt nie mógł równać się polskiemu napastnikowi. Już piąty raz miałem okazję zasiadać w jury tego konkursu. Na kogo oddałem swoje głosy?
Ranking Guardiana jest uważany za jeden z najbardziej sprawiedliwych tego typu konkursów. W tym roku organizatorzy zebrali bowiem najszerszy panel jury w historii. Zasiadło w nim 271 ekspertów - trenerów, piłkarzy i dziennikarzy - z aż 71 krajów. Wśród nich znaleźli się m.in. Cesc Fabregas, Ze Roberto czy Javier Zanetti. Wśród nich moja skromna osoba, z czego jestem bardzo dumny.
Już po raz piąty odpowiedzialny za ranking Marcus Christenson zaprosił mnie do oddania swoich głosów. Z Guardianem współpracowałem sporadycznie przy dużych wydarzeniach piłkarskich jak EURO 2016 czy MŚ 2018, tworząc dla nich przewodnik o reprezentacji Polski, pisząc sylwetki Kamila Glika i Piotra Zielińskiego, a raz robiąc wywiad z Lewandowskim.
Zanim przejdę do wyników i swoich typów, szybkie przedstawienie zasad:
- Każdy głosujący musi wytypować najlepszą czterdziestkę zawodników.
- Numer jeden otrzymuje 40 punktów, numer dwa 39 pkt., numer trzy 38 pkt. i tak dalej, aż do ostatniego miejsca w swoim rankingu i jednego punktu dla zawodnika zajmującego czterdzieste miejsce.
- Na podstawie list nadesłanych przez członków jury komisja zlicza punkty. Następnie odrzuca najwyższy wynik i tworzy ranking TOP 100.
- W przypadku remisu punktowego rozstrzyga liczba indywidualnych głosów oddanych na danego zawodnika.
- Głosowanie jest tajne, ale po ogłoszeniu pełnego rankingu Guardian przedstawia, jak rozkładała się punktacja poszczególnych piłkarzy.
Nie jest wielkim zaskoczeniem, że w 2020 wygrał Robert Lewandowski. 32-latek wygrał z Bayernem Monachium wszystkie trofea. Był najlepszym strzelcem każdych rozgrywek. Nie pozostawił cienia wątpliwości, komu należały się wszystkie laury. Po raz drugi z rzędu był najskuteczniejszym piłkarzem w roku kalendarzowym.
Lista osiągnięć jest tak długa i niepodważalna, że nie ma sensu pochylać się dłużej nad tłumaczeniem. W mojej klasyfikacji "Lewy" był oczywiście także na pierwszym miejscu. Na podium umiejscowiłem innych piłkarzy Bayernu - Manuela Neura i Joshuę Kimmicha. Uważam ich za fundamentalnych zawodników w drodze po potrójną koronę.
Niemiecki bramkarz został doceniony w swojej kategorii. Nikt nie ma wątpliwości, że był najlepszym golkiperem, ale pomijano go w ogólnych rankingach. Cristiano Ronaldo i Leo Messi, którzy rywalizowali z Lewandowskim o tytuł The Best FIFA, nie zaliczyli aż tak dobrego roku jak Neuer. Ich obecność w trójce była według mnie przesadzona. Inni zasłużyli bardziej. Między innymi 34-latek.
Neuer był absolutnie kluczowym piłkarzem turnieju finałowego Ligi Mistrzów w Lizbonie. Wrócił do swojej topowej formy i regularnie pokazywał, dlaczego nosi przydomek "Ściana". Choć Bawarczycy grali w Portugalii świetnie, ale kilka razy potrzebowali pomocy swojego bramkarza. Zwłaszcza w finale, kiedy ten zachowywał zimną krew, stając oko w oko z Neymarem czy Kylianem Mbappe, i zachowując czyste konto.
Joshua Kimmich? Jeden z najbardziej uniwersalnych piłkarzy. Może grać na kilku pozycjach - prawej obronie czy w środku pomocy. Autor asysty do Kingsleya Comana w finale, a wcześniej kilku innych świetnych zagrań - podań zakończonych golami z Lyonem i Barceloną. W pięć sezonów uzbierał 23 gole i 52 asysty! Niebywałe liczby dla defensywnego zawodnika.
Karl-Heinz Rummenigge widzi w nim przyszłego kapitana Bayernu. - Jego rozwój na boisku i poza nim jest fenomenalny - mówi szef Bayernu. Ma dopiero 25 lat, a bije od niego wielka dojrzałość. W skrócie? To nowa, lepsza (?) wersja Philippa Lahma.
Z rankingami zawsze będzie problem pewnej subiektywności. Miejsca na szczycie są ograniczone. Zawsze zabraknie kogoś półkę wyżej.
Oto moja dziesiątka, z którą bez problemu możecie polemizować. Macie swoje zdanie i zapewne nie do końca zgadzacie się z moimi wyborami. Takie prawo. Chętnie poczytam komentarze, jak widzicie swoich kandydatów do TOP 10:
1. Robert Lewandowski
2. Manuel Neuer
3. Joshua Kimmich
4. Kylian Mbappe
5. Thiago Alcantara
6. Kevin De Bruyne
7. Lionel Messi
8. Neymar
9. Thomas Muller
10. Sadio Mane