RB Lipsk wyrzucił dyrektora sportowego. Ostre oświadczenie klubu, Bayern już czeka
Max Eberl został wyrzucony z RB Lipsk. Oświadczenie wydane przez klub można traktować jak policzek dla Niemca.
Eberl pracował w Lipsku od września ubiegłego roku. Zajmował stanowisko dyrektora sportowego - takie same, jak wcześniej w Borussii Moenchengladbach.
Po nieco ponad roku Eberl został wyrzucony z pracy. Klub powód swojej decyzji podał z zadziwiającą bezpośredniością.
- RB Lipsk zwolnił Maxa Eberla ze skutkiem natychmiastowym. Jego brak zaangażowania w działania klubu skłonił nas do podjęcia tej decyzji. Nie ma to nic wspólnego z przebudową składu ani wynikami na boisku - czytamy w oświadczeniu klubu.
- Obowiązki Eberla przejmie dyrektor sportowy Rouven Schröder przejmie stery. Chcielibyśmy podziękować Maxowi za jego pracę i życzyć mu wszystkiego najlepszego na przyszłość - zaznaczono.
Niewykluczone, że Eberl wkrótce dołączy do Bayernu Monachium. Był do niego przymierzany już po przesileniu z końcówki poprzedniego sezonu, gdy pracę stracił dyrektor sportowy Hasan Salihamidzić.
"Bild" twierdzi, że obecnie ścieżka Eberla do Bayernu jest jasna. Dla Niemca miałaby być szykowana posada członka zarządu ds. sportowych.