Polacy idą jak burza! Kolejne zwycięstwo na MŚ w socca. Rywale bez szans

Polacy idą jak burza! Kolejne zwycięstwo na MŚ w socca. Rywale bez szans
własne
Polska pokonała Litwę 4:1 na MŚ w piłce nożnej sześcioosobowej i zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie C.
Z Budapesztu - Kamil Kobielski
Dalsza część tekstu pod wideo
Z uwagi na fatalne warunki atmosferyczne w Budapeszcie w czwartek mecz Polska - Litwa został przesunięty na kolejny dzień. "Biało-czerwoni" przystępowali do tego starcia jako faworyci.
Spotkanie od początku ułożył się znakomicie. Już w 3. minucie piłkę na 15. metrze przyjął Norbert Dregier, a następnie oddał mocne uderzenie po ziemi, które wylądowało w bramce.
Później gra się wyrównała, ale tylko przez chwilę. W 12. minucie Polska kontynuowała strzelanie - najpierw Mateusz Górka z lewej strony boiska oddał silny strzał, po którym futbolówka odbiła się od Deividasa Gineitisa i obrońca rywali zaliczył samobója. Minutę później Kamil Kucharski przechytrzył bramkarza Titasa Vitkauskasa i "z czuba" podwyższył wynik na 3:0.
Na tym nie koniec. Na pięć minut przed przerwą kolejne trafienie dołożył Dregier i Polska po pierwszej połowie prowadziła 4:0.
Na początku drugiej części do głosu doszli Litwini. W 23. minucie Arnas Levonauskas otrzymał podanie na wolne pole, z którego skrzętnie skorzystał i posłał piłkę do siatki. Była to pierwsza stracona bramka przez biało-czerwonych na mundialu.
W kolejnych minutach niewiele się działo. Polacy czujnie bronili, żeby nie roztrwonić przewagi. Wynik 4:1 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego i tym samym Polska zapewniła sobie awans i pierwsze miejsce w grupie C.
Potencjalnymi przeciwnikami Polski w 1/8 finału MŚ są Anglia i Ukraina.

Przeczytaj również