Piłkarz Pogoni Szczecin wierzy w mistrzowski tytuł. "Końcówka sezonu to sześć finałów"
Pogoń Szczecin wciąż realnie liczy się w walce o mistrzowski tytuł w PKO Ekstraklasie. Piłkarz "Portowców", Jean Carlos Silva, bardzo cieszy się z sobotniego zwycięstwa nad Jagiellonią.
Mecz w Białymstoku nie zaczął się dobrze dla podopiecznych Kosty Runjaica. To rywale jako pierwsi wyszli na prowadzenie. Pogoń odpowiedziała jednak bramkami Grosickiego i Drygasa. Radości z wygranej nie ukrywał Jean Carlos Silva.
- Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo ciężki mecz. Taki też był w pierwszej, jak i drugiej połowie. Ale walczyliśmy. Wiedzieliśmy, że rywale będą grać długie piłki i z kontrataku. Tak strzelili nam gola. Musieliśmy zareagować. Drużyna wierzyła, walczyliśmy i to dało nam końcowy wynik. To jest najważniejsze - powiedział Silva w rozmowie z oficjalną stroną Pogoni.
- Końcówka sezonu to sześć finałów. Teraz zostało ich pięć. Musimy trzymać nasze tempo. Przed nami ekscytujące mecze, kolejne finały. Z bezpośrednim rywalem, Rakowem, a potem z Legią - dodał.
- Jestem szczęśliwy, że nie przestawaliśmy dziś walczyć i dzięki temu mamy trzy punkty. Musimy patrzeć na siebie i robić swoją robotę - podkreślił.
- Jestem zadowolony, że mogłem pomóc drużynie i asystować. Oczywiście strzelić gola jest jeszcze fajniej, ale to był dobry mecz i nie mówię tu o sobie, a o wszystkich. Walczyliśmy i nikt nie przestawał wierzyć - przyznał.
- To nie do uwierzenia, że kibice dotarli aż tutaj by nas wspierać, i to w dodatku w taki dzień. To zwycięstwo jest totalnie dla nich - zakończył.