"Narzucał swoją władzę". Szczęsny komplementowany po hicie
Wojciech Szczęsny zachował czyste konto w środowym meczu Atletico Madryt z FC Barceloną. Hiszpańskie media były wyjątkowo zgodne, jeśli chodzi o ocenę pracy Polaka.
Doświadczony golkiper wciąż nie zaznał goryczy porażki, grając w barwach "Blaugrany". W Madrycie miał wyjątkowo mało pracy, bo Atletico było jedynie tłem dla "Barcy".
Hiszpańskie media podkreślają, że Polak należycie wywiązał się ze swoich obowiązków. Kataloński Sport ocenił golkipera na "siódemkę" w dziesięciostopniowej skali.
- W pierwszej połowie nie miał prawie żadnej pracy, ponieważ Atletico nie wyprowadziło żadnej akcji. W drugiej obronił jeden strzał dla miejscowych, choć akcja nie została uznana z powodu spalonego - pisze Sport.
- Nie miał zbyt wiele pracy, a kiedy musiał się pojawić, robił to skutecznie. Polak wciąż jest na dobrym poziomie - podkreśla El Desmarque, które przyznało Szczęsnemu "szóstkę".
- Mało pracy w pierwszej połowie przy słabo ofensywnym przeciwniku. Nie komplikował sobie życia. Uważnie reagował, gdy Atletico naciskało, narzucał swoją władzę - czytamy w Mundo Deportivo.
- Zawsze w pełni kontrolował swój obszar. Nie musiał się bronić, bo Atletico nie oddało ani jednego celnego strzału - napisano na łamach Goal.com.