Lewandowski zablokował Czubaka?! Sensacyjne informacje o meczu kadry

Karol Czubak nie został powołany do reprezentacji Polski na mecze w Lidze Narodów. Na kanale Meczyki zaskakujące informacje o jego debiucie w kadrze przekazał Sebastian Staszewski.
Czubak w poprzednim sezonie strzelił 18 goli. W nagrodę został powołany na mecze z Ukrainą i Nigerią. W drugim z nich zadebiutował w reprezentacji. Choć w nowym sezonie utrzymuje formę strzelecką, to nie doczekał się powołania.
- Jeśli go nie ma, to nie. Wymagania w reprezentacji są zdecydowanie większe niż w Ekstraklasie i miałby problemy. Obym się mylił, oby strzelał jak najwięcej, być może znowu zostanie powołany. Tak jak został powołany i dostał w nagrodę debiut. To był bardzo ważny dzień w jego karierze, mimo że nie wiem, czy dotknął piłkę - mówił Urban tuż po powołaniach.
Czubak w meczu z Nigerią pojawił się na boisku dopiero w 89. minucie. Sebastian Staszewski twierdzi, że nie wynikało to z nieufności selekcjonera, ale z decyzji... Roberta Lewandowskiego.
- Wszyscy o tym opowiadają, ale to jest trochę inna historia. Czubak miał dostać 30 minut, ale nie zgodził się na to Robert Lewandowski, który chciał zostać na boisku - zaskoczył Sebastian Staszewski.
- W 60. minucie miała być zmiana, Czubak czekał, żeby wejść. Selekcjoner popatrzył na Roberta, a on pokazał "spokojnie" - dodał dziennikarz.
Ostatecznie Czubak zastąpił Piotra Zielińskiego. Urban zdecydował się na taką zmianę, bo Polacy usiłowali doprowadzić do remisu. Udało się: w doliczonym czasie gola na 2:2 strzelił Przemysław Wiśniewski.
Oglądaj "Śniadanie przed meczem Polska - Bośnia i Hercegowina" na kanale Meczyki:
