FC Barcelona chce kupić jeszcze trzech piłkarzy w tym okienku. Konkretne nazwiska na liście życzeń
Barcelona nie zakończyła pracy w tym okienku transferowym. Gerard Romero poinformował, że "Duma Katalonii" chciałaby sprowadzić jeszcze trzech nowych piłkarzy.
Dotychczas "Barca" niezwykle aktywnie działała na rynku. W ostatnich tygodniach na Camp Nou trafili Andreas Christensen, Franck Kessie, Robert Lewandowski, Raphinha oraz Jules Kounde.
Pierwsza czwórka zanotowała oficjalny debiut w Barcelonie przy okazji zremisowanego starcia z Rayo Vallecano. Kounde na razie nie zagrał dla "Blaugrany" w lidze, ponieważ jeszcze nie został zarejestrowany.
Tymczasem klub planuje już kolejne wzmocnienia. Według Gerarda Romero w najbliższym czasie "Barca" będzie chciała sfinalizować transfery Marcosa Alonso, Bernardo Silvy oraz prawego obrońcy. Lewy defensor Chelsea ma być gotowy na zmianę pracodawcy, o czym świadczy fakt, że nawet nie zagrał w dwóch ostatnich meczach londyńczyków.
Również Bernardo Silva od dawna jest łączony z Barceloną. Wcześniej media spekulowały, że Portugalczyk miałby zastąpić Frenkiego de Jonga, jednak zdaniem Romero możliwy jest scenariusz, w którym Holender nie zmienia klubu, a pomocnik Manchesteru City i tak trafia na Camp Nou. W takim scenariuszu "Barca" musiałaby się jednak pozbyć kilku innych zawodników m.in. Sergino Desta, Memphisa Depaya czy Pierre'a-Emericka Aubameyanga.
Odejście Amerykanina zmusiłoby Barcelonę do kupna nowego prawego obrońcy. Według katalońskiego dziennikarza klub rozważa pięciu kandydatów na tę pozycję. Na liście znajdują się Jeremie Frimpong, Aaron Wan-Bissaka, Diogo Dalot, Juan Foyth oraz Thomas Meunier.