"Pier***enie". Dymy na Twitterze. Znany dziennikarz ostro odpowiedział Mateuszowi Borkowi

Łukasz Wiśniowski wdał się w utarczkę słowną z Mateuszem Borkiem. Przyczyną internetowego sporu dziennikarzy stały się słowa reportera Canal+Sport, które dotyczyły reprezentacji Polski.
W naszym programie "Pogadajmy o piłce" poruszono temat reprezentacji Polski, a konkretnie sztabu, którym dysponuje Czesław Michniewicz. Asystentem selekcjonera jest Kamil Potrykus - nie posiada on wysokich kwalifikacji, a metody proponowane przez współpracowników szkoleniowca kwestionowali sami piłkarze.
Tym samym Łukasz Wiśniowski skłonił się ku stwierdzeniu, że obecny sztab znacząco ustępuje temu, jaki otaczał Adama Nawałkę.
Opinia dziennikarza "Canal+Sport" spotkała się z ostrą reakcją Mateusza Borka. W bezkompromisowy sposób odniósł się on do całej sprawy na Twitterze, o czym pisaliśmy TUTAJ.
- Nie przeceniaj Tkocza ani Zająca. Pier***enie. Obiektywnie, Adam Nawałka miał 3 razy lepszych piłkarzy - napisał.
Łukasz Wiśniowski nie pozostał dłużny współzałożycielowi "Kanału Sportowego". W związku z tym wywiązała się zażarta dyskusja.
- Rozumiem, że twoim zdaniem Czesław Michniewicz miał lepszy sztab? Z tymi piłkarzami 2018 vs 2022 można by się posprzeczać - rzucił "Wiśnia".
- Ja tylko mówię, że na końcu w pilkę grają piłkarze, a nie drony, materiały na rzutniku, odprawy i psychologowie. Tak, uważam że mieliśmy wtedy lepszy zespół. A większość z tych, którzy zostali do dziś mieli wtedy swój prime i lepiej w to grali - odpowiedział Borek [pisownia oryginalna - przyp. red].
- Pier***enie - uciął Wiśniowski, nawiązując do pierwszej wypowiedzi Borka.