Olbrzymia przewaga Roberta Karasia. Ekipa opisała jego stan. "Opuchlizna całego ciała, brak czucia w palcach"

Robert Karaś ma gigantyczną przewagę podczas walki w mistrzostwach świata w ultratriathlonie. - Opuchlizna całego ciała, brak czucia w palcach, szyje musi odchylać aby przełknąć pokarm - pisze jego ekipa.
Trzech Polaków od niedzieli walczy w mistrzostwach świata w ultratriathlonie. Zawodnicy mają do pokonania dystans dziesięciokrotnego Iron Mana. To 38 km pływania, 1800 km do przejechania na rowerze i 422 km biegu.
Zdecydowanym liderem rywalizacji jest Robert Karaś. Polak w nocy z środy na czwartek zakończył kolarski etap swojej walki. Po nim udał się na krótki odpoczynek. Przerwa nie trwała jednak długo - Karaś przebiegł już siedem rund biegowych.
Przewaga 33-latka nad resztą stawki jest gigantyczna. Kenneth Vanthuyne, który zajmuje drugie miejsce, w momencie pisania tego tekstu miał jeszcze do przejechania 40 z 200 rund części kolarskiej. Trzeci jest Adrian Kostera, a dwunasty Tomasz Lus.
Jeszcze przed tym, jak Karaś zakończył część kolarską, jego team zamieścił w mediach społecznościowych wpis, który obrazuje wysiłek podejmowany przez sportowca podczas tej morderczej rywalizacji. Wcześniej informowano, że Polak został pożądlony przez osy.
- Tak wygląda prawdziwy obraz wysiłku jaki towarzyszy Robertowi. Opuchlizna całego ciała, brak czucia w palcach, szyje musi odchylać aby przełknąć pokarm. Kazał nam prezentować ten wyczyn dokładnie tak jak to jest na żywo! Boimy się o niego bez przerwy, a on na to - „jadę dalej”! Co czuje człowiek po przepłynięciu 38 km i przejechaniu 1728 km? To wie tylko on! - napisano.