Oceny po meczu Szkocja - Polska! Fatalny Reca, śpiący Zieliński, nierówny Krychowiak, świetny Skorupski
Reprezentacja Polski zremisowała ze Szkocją w Glasgow 1:1 (0:0). Oto, jak oceniliśmy "Biało-czerwonych" po tym spotkaniu.
Noty wystawiliśmy w skali 1-10. Ocena wyjściowa to 5.
Łukasz Skorupski - 8
Gdyby nie Skorupski, mecz mógł zostać zamknięty już w pierwszej połowie. Nasz bramkarz spisywał się jednak doskonale i raz za razem bronił strzały Szkotów. Zaimponował w 43. minucie, gdy zanotował dwie kluczowe interwencje w kilka sekund. Przy golu bez szans. Udowodnił, że na wypadek niedyspozycji Szczęsnego trzyma reprezentacyjny poziom.
Bartosz Salamon - 5
Do momentu kontuzji rozgrywał przyzwoite zawody. Pokazał ambicję, ofiarność, odwagę, gwarantował solidność ze swojej strony defensywy. Szkoda, że zmarnował dobrą sytuację strzelecką, a niewiele później musiał zejść z boiska.
Kamil Glik - 6
Kilka kluczowych, ważnych interwencji kapitana. Znów pokazał, że tej drużynie jest niezbędny.
Jan Bednarek - 5
Przyzwoity mecz Bednarka. W newralgicznych sytuacjach był przytomny, pokazał się też w rozegraniu piłki. Byli słabsi.
Matty Cash - 5
W pierwszej połowie zaliczył kilka udanych interwencji w tyłach, w drugiej błysnął dwójkową akcją z Zielińskim. Mogliśmy jednak liczyć, że pokaże więcej w ofensywie. Generalnie poprawny mecz Casha.
Arkadiusz Reca - 2
Najgorszy piłkarz na boisku. W pierwszej połowie nie wychodziło mu zupełnie nic, otworzył rywalom autostradę i z łatwością tracił piłki, był spóźniony, dał się ogrywać. W drugiej się poprawił, dopóki nie wyróżnił się brutalnym faulem, za który mógł, a kto wie, czy nie powinien otrzymać czerwonej kartki. I tylko za to, że po przerwie wyglądał lepiej, nie dajemy mu najniższej noty.
Grzegorz Krychowiak - 4
Nierówny mecz Krychowiaka. Zaczął fatalnie, później miał znakomity okres, w którym wyróżnił się kilkoma przytomnymi odbiorami i ładną wrzutką do Salamona. Z boiskiem pożegnał się jednak drzemką i stratą, po której Szkoci stworzyli groźną sytuację. No nie dał selekcjonerowi argumentów, by postawić na niego we wtorek.
Szymon Żurkowski - 4
Podobnie jak Krychowiak - nierówny. Bywał skuteczny w odbiorze, właściwie agresywny i dobrze ustawiony, potrafił też jednak zamotać się i albo podać do rywala, albo zbyt wolno reagować w środku pola. Jak na debiut, bez dramatu, ale na finał baraży potrzebujemy lepszego występu w środku pola. Dziur w drugiej linii mieliśmy dziś co nie miara.
Jakub Moder - 5
Odważna akcja w 11. minucie, zakończona nieudanym uderzeniem. Moder uprzykrzał życie faulującym go rywalom, starał się napędzać grę Polaków, nie tracił głupio piłek, ale też nie mógł wiele wskórać z uwagi na ogólnie słaby występ całej drużyny. Na plus wyborne zagranie z 48. minuty, po której pomylił się Piątek.
Piotr Zieliński - 3
Stary problem z Zielińskim w reprezentacji - za rzadko był pod grą. Starał się, w drugiej połowie sprytnie wypuścił w pole karne Casha, ale generalnie trudno ocenić jego występ pozytywnie. Szczególnie, że w kompromitujący sposób złamał linię spalonego przy golu Tierneya, za co musimy obniżyć mu notę "oczko" w dół.
Arkadiusz Milik - bez oceny
Miał sporo problemów z silnymi szkockimi defensorami. Do jednego podania nie doszedł, w drugiej sytuacji został zablokowany... i to by było na tyle. Duży pech napastnika Marsylii.
Krzysztof Piątek - 5
Miał dwie świetne okazje strzeleckie. Pierwszą zupełnie zepsuł, nie trafiając nawet w bramkę. W drugiej wszystko zrobił dobrze, oszukał rywali, ale jego strzał został wybity z linii bramkowej. A że wywalczył rzut karny i skutecznie go wykonał, to zostajemy przy nocie wyjściowej.
Krystian Bielik - 4
Ocena w dół za zgubienie krycia Tierneya przy bramce na 1:0. Zastanawiające, że po kontuzji Salamona to on wszedł na środek defensywy. Patrząc na dyspozycję Krychowiaka, mógłby być przydatny w drugiej linii.
Sebastian Szymański - 5
Zaczął świetnie, od ważnego odbioru i uruchomienia Piątka. Później się schował za rywalami.