Nowe fakty ws. ataku na Legię Warszawa w Holandii. Polska prokuratura w akcji, burmistrz Alkmaar w tarapatach?

Nowe fakty ws. ataku na Legię w Holandii. Polska prokuratura w akcji, burmistrz Alkmaar w tarapatach?
Screen z YouTube
Nie cichnie sprawa skandalu w Alkmaar, gdzie po meczu AZ - Legia zaatakowano delegację z Warszawy, a policja aresztowała Josue i Radovana Pankova. Kolejny krok w tej sprawie wykonała polska prokuratura.
Po rozegranym 5 października spotkaniu fazy grupowej Ligi Konferencji AZ Alkmaar - Legia Warszawa wybuchł skandal. Holenderska ochrona i policja nie chciały wypuścić delegacji Legii ze stadionu. Zaatakowany i uderzony został prezes Dariusz Mioduski, ucierpiał też jeden z członków sztabu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ponadto służby zatrzymały dwóch zawodników Legii, Josue i Pankova, pod zarzutem napaści. Piłkarze spędzili noc w areszcie i wrócili do kraju dopiero kilkanaście godzin po reszcie drużyny.
Stołeczny klub nie zostawił tak tej sprawy. Zorganizowano konferencję prasową, podjęto stosowne działania dyplomatyczne i w UEFA. Opublikowano też kulisy wydarzeń w Holandii (TUTAJ).
Do tematu włączyło się też państwo polskie. Zareagowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a teraz nowe fakty ujawnił wiceminister sprawiedliwości, Sebastian Kaleta. Polityk poinformował o wydaniu przez warszawską prokuraturę Europejskiego Nakazu Dochodzeniowego.
- Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która po naszym zawiadomieniu prowadzi śledztwo w tej sprawie, wydała Europejski Nakaz Dochodzeniowy! To oznacza, że holenderskie służby muszą przekazać polskim śledczym wszelkie materiały dotyczące tego skandalu, włącznie z informacjami o zatrzymanych piłkarzach Legii: Josue i Radovanie Pankovie oraz zapisami monitoringu - wyjaśnił.
Złożono także zawiadomienie na burmistrz Alkmaar, Anję Schouten.
- Naszym zdaniem dopuściła się dyskryminacji Polaków na tle narodowościowym - dodał Kaleta.
Redakcja meczyki.pl
Tomasz Bratkowski13 Oct 2023 · 15:06
Źródło: pilkanozna.pl/własne/Twitter

Przeczytaj również