Media: Napaść kiboli przelała czarę goryczy. Mahir Emreli chce rozwiązać kontrakt z Legią Warszawa

Mahir Emreli chce odejść z Legii Warszawa. Azer dąży do rozwiązania kontraktu z klubem - informuje serwis "weszlo.com".
Wszystko wskazuje na to, że to koniec Mahira Emreliego jako zawodnika Legii Warszawa. Emreli był jednym z piłkarzy, którzy ucierpieli w grudniowej napaści chuliganów Legii na klubowy autokar. Teraz chce rozwiązać kontrakt.
Według "weszlo.com" napastnik poinformował klub, że nie ma zamiaru pojawić się na rozpoczynającym się w czwartek zimowym zgrupowaniu legionistów w Dubaju.
- Zawodnik przekonuje, że jest zniszczony psychicznie przez napaść po meczu z Wisłą Płock (0:1) i nie wyobraża sobie dalszego funkcjonowania w nim. (...) Obóz Emreliego wysłał do Legii pismo, w którym informuje o rozpoczęciu procedury rozwiązania kontraktu z winy klubu - możemy przeczytać w artykule autorstwa Jakuba Białka.
Dziennikarz donosi, że negocjacje między obozem Emreliego a Legią trwają od kilku tygodni. Rozwiązanie kontraktu z winy klubu miało być ostatecznością, która jednak stała się całkiem realna.
Jak potoczy się przyszłość Azera? Albo umowa faktycznie zostanie rozwiązana z winy "Wojskowych", albo Emreli nie wygra sprawy w sądzie i, jak pisze Białek, "stanie się dla Legii bezużyteczny". Dodatkowo, na ten moment stołeczni nie otrzymali żadnej oferty transferu 24-latka, a to mogłoby rozwiązać tę sprawę.
Mahir Emreli trafił do Legii pół roku temu z Karabachu. Strzelił w jej barwach 11 goli, w tym dwa w Ekstraklasie.