"Mają dość Michniewicza, są zmęczeni kłamstewkami". Mocny komentarz ws. relacji selekcjonera z zawodnikami

"Mają dość Michniewicza, są zmęczeni kłamstewkami". Mocny komentarz ws. relacji selekcjonera z zawodnikami
Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Reprezentanci Polski nie dogadują się z Czesławem Michniewiczem. Informacje przekazane przez Tomasza Włodarczyka zostały potwierdzone przez Sebastiana Staszewskiego, który podkreśla, że ostatnie działania selekcjonera wzburzyły nawet Grzegorza Krychowiaka i Kamila Glika.
Atmosfera w reprezentacji Polski jest obecnie bardzo gęsta. Wpływ na to mają przede wszystkim wydarzenia z ostatniego zjazdu PZPN.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niespodziewanie doszło tam do konfrontacji między Czesławem Michniewiczem i Jakubem Kwiatkowskim. Najpierw selekcjoner zaatakował słownie team managera kadry, obarczając go odpowiedzialnością za część niepowodzeń medialnych i wizerunkowych. Później zaś - gdy szkoleniowiec już opuścił spotkanie - na mównicy pojawił się sam Kwiatkowski, który ostro odgryzł się trenerowi, ujawniając między innymi kulisy "afery premiowej".
Spowodowało to prawdziwy rozłam w szeregach "Biało-czerwonych". Zawodnicy byli bowiem oburzeni działaniem Michniewicza i stanęli w obronie rzecznika PZPN, który z kadrą jest związany od 10 lat. Cezary Kulesza otrzymał nawet informacje, że piłkarze nie wyobrażają sobie dalszej współpracy z aktualnym selekcjonerem (więcej TUTAJ).
Kolejne informacje w sprawie trudnych relacji dodaje Sebastian Staszewski. Dziennikarz portalu "Interia.pl" uważa, że aktualne doniesienia są pewnym niedopowiedzeniem, złagodzeniem wersji wydarzeń.
- Prawdę powiedział dziś Tomasz Włodarczyk o relacjach Czesława Michniewicza z kadrowiczami. Ale opowiedział o tym… bardzo dyplomatycznie. Niektóre opinie piłkarzy nie nadają się do cytowania. Mają dość Czesława Michniewicza, są zmęczeni jego kłamstewkami i nie wyobrażają sobie dalszej współpracy - napisał na Twitterze.
- Nie wiem czy Kamil Glik i Grzegorz Krychowiak nadal bronią selekcjonera, ale obaj bardzo źle zareagowali na atak Michniewicza na Kwiatkowskiego, który był Bogu ducha winny - podkreślił Staszewski.
Przyszłość Czesława Michniewicza powinna zostać wyjaśniona w ciągu najbliższych dni. Oficjalnego komunikatu należy spodziewać się w przyszłym tygodniu (więcej TUTAJ).
Redakcja meczyki.pl
Hubert Kowalczyk18 Dec 2022 · 12:55
Źródło: Twitter

Przeczytaj również