Legia Warszawa. Czesław Michniewicz czeka na transfery. "Nie możemy ryzykować"

Czesław Michniewicz czeka na transfery. Trener Legii uważa, że mecze z Florą Tallin obnażyły problemy jego zespołu.
Legia w tym oknie transferowym pozyskała już kilku piłkarzy. Zawodnikami mistrzów Polski zostali m.in. Mahir Emreli, Josue, Lindsay Rose czy Mattias Johansson.
Dotychczasowe wzmocnienia nie wyczerpują jednak potrzeb Michniewicza. Trener Legii wciąż wypatruje nowych piłkarzy.
- Myślę, że te mecze pokazały, że są pozycje, które wymagają uzupełnienia. Nie tylko ja mam taką świadomość, ale w klubie też ją mają - przyznał Michniewicz.
- Wiedziałem, że jak awansujemy, to będzie czas żeby usiąść i porozmawiać. Do grudnia będziemy grali bardzo dużo i nie możemy ryzykować, że będziemy grali zawodnikami, którzy nie mają "zamienników" - dodał trener Legii.
Legia przynajmniej w teorii ma środki na nowych piłkarzy. O tym, ile zarobiła w tej edycji europejskich pucharów, piszemy TUTAJ.
Kolejnym rywalem mistrzów Polski w eliminacjach Champions League będzie Dinamo Zagrzeb. Pierwszy mecz już w przyszłym tygodniu w Chorwacji.