Koszmarny faul w Lidze Europy. Kopnął bramkarza prosto w twarz, golkiper zalał się krwią [WIDEO]
![Koszmarny faul w Lidze Europy. Kopnął bramkarza prosto w twarz, golkiper zalał się krwią [WIDEO] Koszmarny faul w Lidze Europy. Kopnął bramkarza prosto w twarz, golkiper zalał się krwią [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/big700/364/60544bdb2da30.jpg)
Slavia Praga dość niespodziewanie wywalczyła na Ibrox Park awans do ćwierćfinału Ligi Europy. Ekipa Glasgow Rangers kończyła mecz w dziewiątkę. Z boiska wyleciał między innymi Kemar Roofe, który kopnął czeskiego bramkarza, Ondreja Kolara, prosto w głowę.
W pierwszym spotkaniu obu drużyn padł remis 1:1, a w rewanżu Czesi już w pierwszym kwadransie objęli prowadzenie. Ekipa z Glasgow musiała odrabiać straty, a pomóc miał w tym Kemar Roofe, który pojawił się na boisku w 55. minucie.
Piłkarz nie spędził jednak na boisku zbyt wiele czasu. Wszystko przez faul, jakiego dopuścił się niedługo po pojawieniu się na boisku. Wówczas chciał kopnąć lecącą dość wysoko piłkę w polu karnym.
Do futbolówki wychodził także bramkarz gości, Ondrej Kolar. Skutek był fatalny - piłkarz Rangersów kopnął golkipera rywali prosto w twarz. Arbiter nie miał wątpliwości, że należy mu się za to czerwona kartka.
Z twarzy Kolara polała się krew, a lekarze musieli założyć mu kilka szwów. Przerwa w grze była długa, a bramkarz nie był w stanie kontynuować spotkania - musiał zostać zmieniony.
Ostatecznie Slavia wygrała 2:0 i wywalczyła awans do kolejnej rundy. Wynik podwyższyła już w momencie, gdy rywale grali w dziewiątkę po kolejnej czerwonej kartce.
Kolar razem z kolegami cieszył się na środku boiska z pokonania Rangersów i wejścia do ćwierćfinału. Wydaje się więc, że choć całe zdarzenie wyglądało fatalnie, powinien dość szybko dojść do siebie.