Janusz Filipiak ujawnił, ile wynosi dług Cracovii. Kwota jest ogromna
Janusz Filipiak ujawnił, ile wynosi dług Cracovii. Prezes "Pasów" przyznał, że zaskoczyła go skala wydatków na utrzymanie ośrodka treningowego klubu.
Filipiak jest zaangażowany w Cracovię od ponad 20 lat. Jego firma Comarch przez ten czas wyłożyła setki milionów złotych. Biznesmen nie chciał podać dokładnej kwoty. Wyliczył za to zobowiązania swojego klubu.
- W tej chwili dług Cracovii wynosi 72 miliony złotych - poinformował Filipiak w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
- Rzecz jasna to jest dług narosły, on nie pojawił się z dnia na dzień. Przyznaję, że sam się nie spodziewałem, że na Rączną, czyli bardzo nowoczesny i imponujący ośrodek treningowy, już po wybudowaniu będziemy musieli przeznaczać 5 milionów złotych rocznie. Któryś z ligowych prezesów ostatnio się chwalił, że zbudują 11 boisk. To ja od razu podpowiadam, że jak chcą mieć 11 boisk, trzeba mieć 11 milionów rocznie na ich utrzymanie - dodał prezes Cracovii.
"Pasy" w minionym sezonie zajęły siódme miejsce w Ekstraklasie. Filipiak nie ukrywa, że to wynik poniżej jego ambicji.
- Nie udało nam się zająć miejsca dającego przepustkę do Europy. Zależało mi na tym, bo w ten sposób realizowalibyśmy kilka ważnych celów, przede wszystkim finansowy, sportowy i wizerunkowy. Dlatego jestem rozczarowany, co dość jednoznacznie przekazałem trenerowi Jackowi Zielińskiemu. Tutaj nic się nie zmienia – w kolejnym sezonie chcę widzieć Cracovię walczącą o europejskie puchary. Ktoś mi zarzuca, że nie mówię o graniu o mistrza Polski. Pewnie, że chcę grać o mistrza, ale puchary to cel realny. Warto i trzeba twardo walczyć, zwłaszcza że także system premiowy ligi jest zdecydowanie ustawiany pod cztery pucharowe drużyny - stwierdził Filipiak.
Nowy sezon Ekstraklasy rozpocznie się 21 lipca. Cracovia w pierwszej kolejce zagra na wyjeździe ze Stalą Mielec.