Pomylił drogę na rondzie. Kolega musiał na niego czekać, rozbrajająca sytuacja w wyścigu [WIDEO]

Pomylił drogę na rondzie. Kolega musiał na niego czekać, rozbrajająca sytuacja w wyścigu [WIDEO]
Screen/Twitter
Alessandro Tonelli popełnił błąd w trakcie pierwszego etapu wyścigu Dookoła Walencji. Mimo to włoski kolarz dojechał do mety jako pierwszy. Wszystko za sprawą jego kolegi.
W środę został rozegrany pierwszy etap wyścigu Dookoła Walencji. Na inaugurację zmagań nie obyło się bez poważnej wpadki, która mogła przesądzić o wynikach końcowych.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po przejechaniu 20 km kilkuosobowa grupa kolarzy podjęła decyzję o ucieczce. Wśród nich było dwóch Włochów, Alessandro Tonelli i Manuele Tarozzi. Obaj starali się narzucać tempo.
W decydującej części wyścigu odjechali oni reszcie stawki i samodzielnie pędzili po zwycięstwo na etapie. Ich przewaga nad drugą grupą wynosiła w pewnej chwili dwie minuty.
Na jednym z odcinków Tonelli popełnił jednak kuriozalny błąd. Włoch nie zwrócił uwagi na oznaczenie trasy i na rondzie skręcił w prawo. Trasa wyścigu wiodła jednak w przeciwnym kierunku. 31-latek nie wyhamował i wpadł w taśmy, które wyznaczały kontury trasy.
Zanim włoski zawodnik uporał się z problemem, minęło kilka dobrych sekund. Mimo to dojechał on do swojego rodaka, który postanowił na niego poczekać.
Na metę obaj zawodnicy wjechali w identycznym czasie. Zwycięstwo zgarnął jednak Tonelli. Włoch wygrał pierwszy etap wyścigu Dookoła Walencji mimo kuriozalnych przygód na trasie.
Alessandro Tonelli
Massimo Paolone / pressfocus
Redakcja meczyki.pl
Piotr Sidorowicz 02 Feb 2024 · 16:30
Źródło: Eurosport

Przeczytaj również