Milan wybaczy wpadkę Balotellemu

Policja zabrała Mario Balotellemu prawo jazdy za przekroczenie prędkości. Milan nie wyciągnie jednak żadnych konsekwencji z wybryku swojego piłkarza - informuje "La Gazzetta dello Sport".
Balotellemu tymczasowo zatrzymano prawo jazdy, ponieważ na drodze w okolicach jego domu w Brescii z ograniczeniem do 50 km/h jechał z prędkością 90 km/h. Władze drużyny z Mediolanu postanowiły jednak wybaczyć zawodnikowi i nie karać go dodatkowo.
"Super Mario" wrócił do Milanu tego lata po nieudanej rocznej przygodzie w Liverpoolu. Jego przyjście zostało jednak obłożone specjalnym kodeksem, którego reprezentant Włoch nie miał prawa złamać. Najwidoczniej jazda z niedozwoloną prędkością i utrata prawa jazdy nie zostały w owym kodeksie uwzględnione.