Boruc i Teodorczyk na wylocie z reprezentacji

Artur Boruc oraz Łukasz Teodorczyk mogą pożegnać się z występami w reprezentacji Polski. To pokłosie wczorajszego artykułu w "Przeglądzie Sportowym".
Dziennikarze opisali przebieg ostatniego zgrupowania reprezentacji. Przed meczem z Danią kilku piłkarzy zarwało noc na grze w karty przy piwie. Po wygranym spotkaniu miało dojść do kolejnej imprezy. Piłkarze, którzy woleli się zregenerować przed kolejnym ważnym meczem narzekali potem na zbyt głośną muzykę dobiegającą z dołu. Wszystko to musiało mieć wpływ na dyspozycję zespołu w potyczce z Armenią.
- To nie pierwsza taka sytuacja w kadrze Nawałki - podkreślali autorzy tekstu, którzy przywołują głośne imprezy podczas zgrupowania w Arłamowie przed Euro 2016 czy już podczas samego turnieju w La Baule.
Z najnowszych informacji gazety wynika, że jednymi z odpowiedzialnych za ostatnie wydarzenia są Artur Boruc oraz Łukasz Teodorczyk. Obaj zawodnicy mogą nie dostać powołania na kolejny mecz eliminacji mistrzostw świata z Rumunią oraz towarzyskie spotkanie ze Słowenią. Selekcjoner zamierza wyciągnąć konsekwencje wobec piłkarzy, którzy na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji nadużyli jego zaufania.
Ja zapewnia "Przegląd Sportowy" piłkarzy biorących udział w imprezach było więcej i niewykluczone, że wkrótce pojawią się kolejne nazwiska.
- To nie pierwsza taka sytuacja w kadrze Nawałki - podkreślali autorzy tekstu, którzy przywołują głośne imprezy podczas zgrupowania w Arłamowie przed Euro 2016 czy już podczas samego turnieju w La Baule.
Z najnowszych informacji gazety wynika, że jednymi z odpowiedzialnych za ostatnie wydarzenia są Artur Boruc oraz Łukasz Teodorczyk. Obaj zawodnicy mogą nie dostać powołania na kolejny mecz eliminacji mistrzostw świata z Rumunią oraz towarzyskie spotkanie ze Słowenią. Selekcjoner zamierza wyciągnąć konsekwencje wobec piłkarzy, którzy na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji nadużyli jego zaufania.
Ja zapewnia "Przegląd Sportowy" piłkarzy biorących udział w imprezach było więcej i niewykluczone, że wkrótce pojawią się kolejne nazwiska.